TOP 4 samochodów z premierą w 2020 roku

Premiery samochodowe 2020 roku już teraz ekscytują fanów motoryzacji na całym świecie. W zestawieniu czterech najciekawszych premier pojawi się także auto elektryczne. Jakie modele zaliczą swoją premierę w nadchodzącym roku?

Volkswagen Golf 8

Już na początku przyszłego roku, wielbiciele szybkich hatchbaków doczekają się ciekawej propozycji. Volkswagen zapowiedział dwa modele – GTI i R. Czego możemy spodziewać się po nowych samochodach niemieckiego koncernu? Nowy Golf nie zmieni się tak mocno jak sądzono. Wnętrze zostanie nieco unowocześnione, a nadwozie będzie zgrabniejsze. Czym więc będzie się różnił od siódemki? Golf 8 będzie około 50 kg lżejszy niż jego poprzednik. Ponadto, w silnikach benzynowych będzie zamontowany filtr cząstek stałych. To wszystko przełoży się na mniejsze spalanie. Jeśli chodzi o silniki, bez większej rewolucji. Motory 1.0 i 1.5 TSI standardowo pojawią się. Ponadto w modelach GTI i R z pewnością pojawią się mocniejsze silniki. Nie zabraknie również silników wysokoprężnych, z których VW słynie.

Hyundai i10

Koreański koncern przygotował klasyczny model i10 w nowej generacji. Najnowszy model charakteryzuje się dynamicznym wyglądem. Konstruktorzy zmienili szerokość, wysokość i rozmiar kół samochodu żeby uzyskać nowoczesny wygląd. Światła do jazdy dziennej znajdują się na grillu. Nowy Hyundai to nowe rozwiązania. Zadbano o bezprzewodowe ładowanie smartfona i kamerę cofania. Auto będzie posiadało FCA, czyli system ostrzegania przed kolizjami czołowymi, a oprócz samochodów będą wykrywani również piesi i rowerzyści. Ciekawie zapowiada się system monitorowania koncentracji uwagi kierowcy. Póki co, na temat nowego Hyundaia nie wiemy zbyt wiele, ale z pewnością zapowiada się jako jedno z lepszych aut w swoim segmencie.

Honda E

Myśląc: ‚samochody elektryczne 2020 roku’, nie możemy zapomnieć o nowości od Hondy, czyli o modelu E. W dziedzinie ekologii, nowy model nie ma sobie równych – prototyp oferuje zerową emisję spalin. Wyróżnia się też szybkim ładowaniem. Honda E jest w stanie naładować się do 80% w ciągu 30 minut. Na takiej ilości energii można przejechać nawet 200 km. Co do nowości, można wyróżnić system monitorowania ruchu bocznego, wykorzystujący kamery w lusterkach. Podnosi to widoczność i bezpieczeństwo. Pomimo niepozornego wyglądu, Honda nie pozbyła się sportowego charakteru – nisko położony środek ciężkości oraz rozkład masy 50/50 zapewnia sportowe właściwości jezdne. Potężny silnik elektryczny napędzający tylne koła pozwala na lepsze wyczucie gazu przy przyspieszaniu.

Nissan Juke

W 2020 roku czeka nas również premiera od Nissana. Nowy Juke to przede wszystkim dłuższe i niższe auto. Japończycy zrezygnowali z przednich lamp w kształcie bumerangu i postawili na mniejsze, ale modniejsze lampy LED. Silniki mają pozostać bez znaczących zmian. Mówi się o jednostkach 1,3-1,5 litra o mocy 140 i 160 KM z turbodoładowaniem. Ponadto będą silniki wysokoprężne 1,0 i 1,5 litra. Topowa wersja Nissana powinna mieć około 200 KM. Nowa generacja japońskiego crossovera będzie dostępna również w wersji hybrydowej. Wykonana będzie z materiałów lepszej jakości, a system informacyjno-rozrywkowy będzie unowocześniony.
Podsumowując, naszym zdaniem to właśnie te premiery aut 2020 roku zasługują na wyróżnienie. Z pewnością warto im się przyglądać, bo bardzo możliwe, że szturmem wezmą rynek motoryzacyjny.

redakcja