„Czym są plakietki ekologiczne i z czym wiąże się ich stosowanie dla polskiego kierowcy?”

Centra największych europejskich miast cierpią z powodu ogromnego tłoku, korków oraz wiążącym się ze wzrastającą liczbą aut zanieczyszczeniem powietrza. Niektóre kraje wciąż zastanawiają się nad rozwiązaniem tego problemu, inne natomiast mogą pochwalić się wdrożeniem rozwiązań, które mają uczynić ten obszar bardziej przyjaznym dla społeczeństwa oraz wpisują się w trend ekologiczny. W jaki sposób się to odbywa? Jadąc na zakupy do Berlina, Francji lub Belgii trzeba posiadać specjalną winietę. Głównym założeniem programu jest zmniejszenie ruchu pojazdów w centrum poprzez konieczność posiadania plakietki ekologicznej, potwierdzającej odpowiedni poziom spalania. Jak nietrudno zgadnąć, wielu kierowców aut ciężarowych oraz starszych modeli pojazdów osobowych może mieć problem z ich zdobyciem. Co to oznacza jednak dla polskiego obywatela?

Polak za granicą

Obecnie jadąc za granicę, polski kierowca musi przestrzegać nie tylko przepisów drogowych w innych krajach. Wycieczka do Niemiec, Belgii czy też Francji może wiązać się z dodatkowymi opłatami właśnie z powodu winietek ekologicznych (lub ich braku w miejscu, gdzie ruch pojazdów ograniczony jest właśnie taką specjalną plakietką). Oczywiście jadąc autostradą, nie musimy się obawiać, żadnej kary czy kontroli tego dodatkowego elementu, jednak wjeżdżając do centrum miast, warto zwrócić uwagę, czy nie obowiązuje w nich tego typu ograniczenie. Każdy kraj wyznacza swoje strefy ekologiczne. Brak winietki potwierdzającej odpowiedni poziom emisji spalin wyklucza natomiast możliwość bezkarnego zaparkowania i poruszania się na takim obszarze. W przeciwnym razie kierowca może zostać ukarany mandatem.

Plakietki ekologiczne w Niemczech

Nasi zachodni sąsiedzi są krajem, który przoduje w ilości stref ekologicznych. Wielu Polaków wybiera Niemcy także jako kierunek wyjazdów wakacyjnych, czy wycieczek objazdowych, dlatego sprawdzenie, czy winieta ekologiczna będzie nam potrzebna, jest tu szczególnie ważne. O jakim zakresie ochrony przyrody i redukcji spalin mówimy? Dotychczas na obszarze Niemiec powstało aż 55 stref, do których wjazd wymaga specjalnej plakietki – ich największe zagęszczenie przypada na zachodnią część tego państwa. Oznaczenie występuje tu również w trzech barwach, które mają za zadanie jasno oznaczyć klasę emisji spalin danego pojazdu. System ten wciąż się jednak rozwija i istnieje możliwość, że już niedługo całkowitym zakazem wjazdu do stref zostaną objęte auta napędzane silnikiem wysokoprężnym. Na dzień dzisiejszy karą za nieprzestrzeganie ustaleń jest mandat wysokości 80 euro + 25 euro tzw. opłaty administracyjnej. Nabycie plakietki kosztuje natomiast 5-6 euro (na terenie niemieckich stacji diagnostycznych, warsztatów i wydziałów komunikacji) lub 89,50 zł w oddziałach PZM (tu czas oczekiwania wynosi do 10 dni roboczych). Aby ją uzyskać będzie potrzebny natomiast dowód rejestracyjny oraz potwierdzenie ważności badań technicznych pojazdu. Na jakiej zasadzie wystawia się plakietki? Po pierwsze na podstawie norm emisji spalin, po drugie biorąc pod uwagę rok produkcji samochodu – strefy mają również ograniczenia pod tym względem.

Lista niemieckich miast objętych strefą ekologiczną: Aachen, Augsburg, Balingen, Berlin, Bonn, Brema, Darmstadt, Dinslaken, Dusseldorf, Erfurt, Eschweiler, Frankfurt nad Menem, Freiburg Bryzgowijski, Hagen, Halle, Hanower, Heidelberg, Heidenheim, Heilbronn, HerrenbergIlsfeld, Karlsruhe, Kolonia, Krefeld, Langenfeld, Leipzig, Leonberg / Hemmingen i okolice, Ludwigsburg i okolice, Magdeburg, Mainz (Moguncja), Mannheim, Marburg, Mönchengladbach, Mühlacker, Monachium, Münster, Neu-Ulm, Neuss, Offenbach, Osnabrück, Overath, Pfinztal, Pforzheim, Remscheid, Reutlingen, Zagłębie Ruhry, Schramberg, Schwäbisch, Gmünd, Siegen, Stuttgart, Tübingen, Ulm, Urbach, Wendlingen, Wiesbaden, Wuppertal.

Francja i strefy ekologiczne

Pierwsza strefa ekologiczna została utworzona w tym kraju w 2015 roku i jak nietrudno się domyślić powstała ona w centrum Paryża. Dziś podobnym ograniczeniem objętych jest już 28 miast, a więc o połowę mniej niż w przypadku terytorium Niemiec. Warto wiedzieć również, że:
– aby wjechać do stolicy Francji, auto z silnikiem wysokoprężnym musi posiadać plakietkę ekologiczną z minimalnym oznaczeniem norm emisji spalin Euro 3, a więc wyklucza się samochody wyprodukowane przed 2001 rokiem (w przypadku pojazdów ciężarowych jest to Euro 4),
– paryskie normy zezwalają na wjazd samochodom z silnikiem benzynowym, jeśli spełniają one normy emisji spalin Euro 2 lub nowsze oraz zostały wyprodukowane po 1997 roku,
– strefy ekologiczne we Francji mają dwie kategorie (ZPA i ZCR),
– zakupu winiety dla aut niezarejestrowanych we Francji można dokonać przez Internet (koszt 4,80 euro) lub w oddziale PZM (cena to 45,50 zł, a czas oczekiwania na wydanie to aż 30 dni),
– mandat za brak plakietki ekologicznej w wyznaczonej strefie może wahać się od 68 do 375 euro.

Belgia, Austria, Dania… a może już niedługo Polska?

Kolejne kraje dołączają do listy państw, które chcąc poprawić jakość powietrza w miastach, decydują się na wprowadzenie swoich własnych stref ekologicznych i ograniczeń. Dobrym przykładem są tu Belgia, Austria i Dania. W pierwszym przypadku na chwilę obecną obowiązują jedynie trzy obszary objęte takim ograniczeniem (Antwerpia, Bruksela i Gandawa). Trudność stanowi natomiast konieczność rejestracji pojazdu przed wjazdem do każdej z nich (dla każdej strefy osobno). Aktualnie trwa jednak okres próbny dla Brukseli, więc do końca września 2018 wymóg rejestracji jeszcze nie obowiązuje. Austria natomiast posiada już 6 stref ekologicznych, a Dania 4. Ich ilość ma jednak stopniowo wzrastać, więc nie ma co liczyć również na złagodzenie związanych z tym przepisów i wymagań dotyczących uzyskania plakietki ekologicznej. Kiedy więc Polska dołączy do tego grona? Jeśli trend się utrzyma, może to nastąpić szybciej niż się nam wydaje.

Mateusz Hoffmann